W związku z krążącymi w przestrzeni publicznej nieprawdziwymi informacjami na temat zdarzenia z 11 lipca 2026 r. w autobusie MZK w Bielsku-Białej, spółka przedstawiła kolejne stanowisko.
Nagranie z monitoringu, obejmujące zarówno obraz, jak i dźwięk, zostało zabezpieczone przez Policję i stanowi materiał dowodowy w trwającym postępowaniu. Z tego powodu spółka nie ma możliwości jego publikacji ani udostępnienia, także z uwagi na przepisy dotyczące ochrony danych osobowych.
Z analizy materiałów monitoringu wynika, że jedna z poszkodowanych wyciągnęła nogi w kierunku koleżanki, siedzącej na fotelu w kierunku jazdy. Choć zachowanie to nie odpowiada standardom społecznym, według spółki nie odbiega od sytuacji, które można często obserwować wśród młodzieży korzystającej z autobusów. Dodatkowo z nagrania wynika, że sytuacja ta nie zakłócała komfortu podróży innych pasażerów, którzy byli głównie zajęci korzystaniem z telefonów komórkowych.
W jednym z momentów sprawca podszedł do poszkodowanych i, jak można się domyślać, zwrócił im uwagę, co spowodowało, iż natychmiast umieściły nogi na podłodze, a jedna z dziewczyn przesiadła się na siedzenie obok. Monitorowanie wskazuje, że sytuacja ta trwała dłużej, podczas gdy sprawca przyglądał się im bez reakcji. Po pewnym czasie, bez żadnego wyraźnego powodu, sprawca zaczął reagować w sposób impulsywny, używając wulgaryzmów i krzyków.
Wszelkie komentarze w sieci, które powołują się na rzekomych świadków, sugerujące, że poszkodowane mogły prowokować, są w sprzeczności z wydarzeniami odnotowanymi na nagraniach i szkodzą wizerunkowi spółki.
Spółka zaznacza, że reakcja dorosłego mężczyzny w żadnym wypadku nie może być usprawiedliwiana zachowaniem osób nieletnich, z uwagi na rażącą niewspółmierność. W ocenie spółki nie ma bezpośredniego związku przyczynowo-skutkowego między tymi sytuacjami.
Niezależnie od okoliczności, nic nie usprawiedliwia agresji słownej ani zachowań o charakterze dyskryminacyjnym. Każdy pasażer ma prawo do bezpiecznego korzystania z usług MZK oraz do szacunku.
Spółka apeluje o wstrzymanie się od rozpowszechniania niezweryfikowanych informacji, które mogą zaszkodzić poszkodowanym oraz utrudniać prowadzone postępowanie. Odpowiednie służby zajmują się szczegółową analizą materiału dowodowego.

