Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej przeprowadzili zatrzymania kierowców prowadzących pojazdy pod wpływem alkoholu. Jedno z takich zdarzeń zakończyło się potrąceniem 11-letniego chłopca. Funkcjonariusze apelują o odpowiedzialność i przypominają o zagrożeniach związanych z jazdą po alkoholu.
Do pierwszej kolizji doszło w sobotę na ul. Cieszyńskiej, gdzie kierowca samochodu marki Peugeot odjechał po zdarzeniu. Następnie na ul. Kupieckiej ponownie spowodował kolizję, tym razem z zaparkowanym pojazdem, a także potrącił pieszego. Policja zatrzymała 36-letniego mężczyznę, którego badanie wykazało 0,93 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu. Poszkodowany chłopiec został przetransportowany do szpitala przez Lotnicze Pogotowie Ratunkowe, jednak jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
W kolejnych zatrzymaniach na terenie powiatu bielskiego, funkcjonariusze zatrzymali kierowcę Volkswagena z wynikiem 0,82 mg/l alkoholu, oraz 34-letniego mieszkańca Bielska-Białej, który prowadził pojazd mając 1,53 mg/l. Co więcej, ten mężczyzna miał dwa aktywne zakazy prowadzenia pojazdów. Kolejny incydent odbył się w Zabrzegu, gdzie kierowca Fiata 500 również spowodował kolizję i miał 0,80 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu.
Policja podkreśla, że prowadzenie pojazdu po spożyciu alkoholu to nieodpowiedzialna decyzja, która niesie za sobą poważne konsekwencje. Alkohol wpływa negatywnie na zdolności motoryczne i ocenę sytuacji na drodze. Funkcjonariusze apelują do kierowców o rozwagę oraz odpowiedzialność, przypominając, że każda nieodpowiedzialność może prowadzić do tragedii. Osoby, które spożyły alkohol, powinny unikać prowadzenia pojazdów.

